Wyjątkowy dzień dla dusz czyśćcowych

swieca
9-11 listopada – rekolekcje z czuwaniem nocnym
20 sierpnia 2018
img_2629
Modlitewnik – dar dla dusz czyśćcowych i misji
6 listopada 2018
Pokaż wszystkie
photo0069

Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych
Dzień Zaduszny – 2 listopada

Ten jeden dzień w roku w kalendarzu liturgicznym poświęcony szczególnym modlitwom za wszystkich wiernych zmarłych ma swój początek w tradycji monastycznej. Pierwsza wzmianka o nim, jak podaje Leksykon liturgii pod red. B. Nadolskiego, pojawiła się w VII wieku, gdy to św. Izydor biskup Sewilli wyznaczył go na poniedziałek po Zesłaniu Ducha Świętego. Natomiast mnisi z benedyktyńskiego opactwa Cluny modlili się za wszystkich zmarłych w poniedziałek po uroczystości Trójcy Świętej aż do czasu, gdy w X wieku opat Odylon zarządził, aby przenieść ten dzień na 2 listopada. Po jego śmierci jeden z mnichów napisał żywot Odylona, w którym przytoczył bardzo znamienną historię usłyszaną od pewnego biskupa. Według niej pustelnik przebywający na małej wyspie, pośrodku morza, miał opowiedzieć o wielkich cierpieniach dusz zmarłych, których jęki dochodziły do jego uszu. Słyszał on również ich prośby, aby to właśnie mnisi z Cluny wraz opatem Odylonem jeszcze gorliwiej niż dotąd modlili się za nich i udzielali w ich intencji jałmużny ubogim. Gdy ta wiadomość została przekazana opatowi miał on właśnie wtedy zachęcić wszystkie klasztory aby 2 listopada, publicznie i indywidualnie, odprawiano Msze za zmarłych, modlono się psalmami i rozdawano hojne jałmużny dla ratowania tych dusz ze srogich cierpień (por. J. Le Goff, Narodziny czyśćca, Warszawa 1997, s. 131).

Termin ten oraz sama idea wspomagania zmarłych szybko rozpowszechniły się w Zachodniej Europie, a z czasem w całym Kościele. Natomiast w 1915 roku papież Benedykt XV pozwolił, aby każdy kapłan mógł w tym dniu odprawić trzy Msze św. 

Czy Dzień Zaduszny spełnia swoją rolę? Czy naprawdę motywuje wiernych do wzmożonej troski o niebo dla dusz czyśćcowych? Na pewno zależy to również od ich osobistego zaangażowania i zrozumienia ogromnej potrzeby pochylenia się z miłosierdziem nad cierpieniami zmarłych poddanych oczyszczeniu. Wszyscy powinniśmy się o to starać tym bardziej, że jednak: „W Dzień Zaduszny – według świadectwa zmarłej s. Marii Gabrieli – wiele dusz opuszcza miejsce pokuty, przechodząc do nieba. Z wielkiej zaś łaskawości Bożej w tym jednym dniu roku wszystkie bez wyjątku cierpiące dusze mają udział w uroczystych modlitwach Kościoła świętego, nawet dusze w wielkim czyśćcu. Ulga jakiej doznaje każda dusza, jest jednak proporcjonalna do jej zasług: jedne otrzymują więcej, inne mniej; wszystkie jednak odczuwają tę wyjątkową łaskę. Przez długie lata spędzone w czyśćcu jest to dla wielu dusz tam cierpiących jedyna ulga, jakiej ze sprawiedliwości Bożej doznają” (Rękopis z czyśćca, s. 64-65).

Warto jeszcze raz podkreślić bardzo wyjątkową cechę tego dnia. Mianowicie to, że modlitwy Kościoła świętego docierają wówczas do wszystkich dusz czyśćcowych – nawet tych, którym w innym czasie, wstawiennictwo Kościoła nie pomaga. Oznacza to, że w tej najboleśniejszej fazie oczyszczenia nie są w stanie skorzystać z Mszy odprawianych w ich intencji; że nie doznają ulgi z memento zmarłych, które kapłani wypowiadają w czasie każdej Eucharystii niezależnie od intencji szczegółowej, w jakiej ją sprawują; że Oficjum za zmarłych oraz prośby za nich, którymi Kościół modli się w każdych Nieszporach w Liturgii Godzin (w brewiarzu) również ich omijają. Nie jest to jednak przejaw braku miłosierdzia ze strony Boga w stosunku do tych dusz, ale gorzki owoc upodobania ludzkiego serca w grzechach w czasie ziemskiego życia.

Dlatego, wiedząc jak wielką łaską dla zmarłych jest Dzień Zaduszny można wówczas (a może i przez całą oktawę uroczystości Wszystkich Świętych) np. rano i wieczorem uczestniczyć we Mszy św. i przyjąć Komunię św. w intencji dusz najbardziej cierpiących w czyśćcu; albo pomodlić się Jutrznią i Nieszporami z Oficjum za zmarłych; albo zdobyć się na post w możliwej dla siebie formie (nie musi to być wyłącznie chleb i woda); albo zatroszczyć się o taką dyspozycję serca, by móc w dniach 1-8 listopada ofiarować zmarłym odpusty zupełne związane z nawiedzeniem cmentarza.
s. Anna Czajkowska WDC