Triduum i Wielkanoc 2020 – zmiana lokalizacji

W tym roku Wielki Tydzień będzie nie tylko WIELKI, ale całkiem INNY od poprzednich. Nie my pójdziemy na liturgię, ale wydarzenia Triduum i Wielkanocy przyjdą do nas – o ile pozwolimy Chrystusowi wejść do naszych serc.

Jeżeli chcemy doświadczyć łask związanych z Paschą naszego Pana, to przede wszystkim nie koncentrujmy się na zewnętrznych ograniczeniach związanych z szerzącą się epidemią. One dotyczą tylko nas – ludzi – a nie Boga. Nie możemy iść na Triduum do kościoła, ale przecież to my jesteśmy świątynią, w której On przebywa, gdy Mu na to pozwolimy.

Jean Daujat tak o tym pisał: \”Nawet zamknięci w bunkrze, oddzieleni od wszystkiego, co żyje, a zwłaszcza od kapłana i sakramentów, nie będziemy tam sami; nigdy nie jesteśmy sami, gdyż zawsze mamy z sobą i w sobie zamieszkujące w nas trzy Osoby Boskie, żyjące w nas jako przedmiot poznania i miłości\” (Łaska i my, PAX, Warszawa 1967, s. 150-151).

Przeszkodą w spotkaniu z cierpiącym, ukrzyżowanym i zmartwychwstałym Chrystusem może być tylko nasze zamknięte serce – a nie drzwi kościoła. Bóg w Trójcy Najświętszej nie jest niczym ograniczony poza naszą wolnością. Jeżeli zaprosimy Go do siebie – przyjdzie z obfitością swoich darów – bo On działa i uświęca nas także poza rzeczywistością sakramentalną.

Nie lękajcie się, że niemożność uczestnictwa w celebracjach liturgicznych Wielkich Dni w kościołach parafialnych pozbawi Was tych łask, które niesie ze sobą nasz Pan. Myślenie i działanie lękowe nie pochodzi od Boga. Jeżeli Pan jest naszym Pasterzem niczego nam nie braknie.

Życzymy Wam na ten czas (tylko i aż) otwarcia serc na przychodzącego Boga.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry