Jęki dusz czyśćcowych dolatują do nas, a my spieszymy im z ratunkiem i ulgą. Zamieniamy zasługi nasze, wprawiamy w obieg modlitwy, udzielamy sobie nawzajem naszych radości, podzielamy wspólnie boleści, korzystamy na koniec z zadośćuczynień jedni drugich, stosownie do potrzeb każdego.